Krzątanie, sprzątanie i bieg na czas po prezenty. Oblężenie przeżywają wszelkiego rodzaju sklepy, które zdecydowały, że przynajmniej do godziny 14 będą przyjmowały klientów. Prezent pod choinką to jak karp na stole – rzecz obowiązkowa. A reklamy kuszą, kuszą i jeszcze raz kuszą…

Od tego kuszenia zacznijmy. Na pewno każdy z nas przynajmniej raz trafił w Internecie na reklamę genialnego sposobu na zarabianie. Problem ten zauważył Grzegorz Marczak w swoim tekście. Ma rację, trzeba ostrzegać, bo oszuści stają się coraz bardziej bezczelni.

Pozostańmy jeszcze przez chwilę w przestrzeniach Internetu. Cenzura w Sieci? To niemożliwe? A jednak powoli staje się coraz bardziej realne. Wszystko przez hejt, mowę nienawiści oraz negatywne nastawienie do człowieka. Będzie kultura? A może faktycznie cenzura? Ciekawie ugryzł ten temat Maciej Sikorski.

Trudno wyjść z Internetu… Zastanawialiście się kiedyś, co Sieć robi z naszym mózgiem? Czy jej wpływ jest wyłącznie zbawienny i prowadzący do błogosławionej wielozadaniowości? Nicholas Carr ma zupełnie inne zdanie. Zresztą nie tylko on.

Dość! Czas na awangardę, najlepiej w połączeniu z Witkacym. Zespół Kinsky otwarcie przyznaje się do inspiracji dziełami tego wyjątkowego artysty.

Brakuje lektur na święta? W takim razie polecam uwolniony numer Ha!Artu. O pracy. Tak dla odmiany.