Po miesiącu spędzonym z League of Legends oraz Teamfight Tactics postanowiłem wrócić do gier, które są dla mnie szczególne ważne. Nigdy nie usuwam ich z dysku, zawsze na mnie czekają. Zmienia się jedynie odsłona, ponieważ zawsze wybieram tę uznaną za najlepszą. Jakie to tytuły? Two Points Hospital, bo to duchowy spadkobierca Theme Hospital. Surviving the Aftermath, ponieważ wierzę, że twórcy w końcu znajdą pomysł na wykorzystanie potencjały tej gry. Jest jeszcze jedna produkcja. Myślę, że aktualnie najważniejsza.

Od zeszłego roku gram w Anno 1800. Najnowsza odsłona tej genialnej serii, która towarzyszy mi w moich cyfrowych przygodach od lat. W ostatnich dniach znowu wróciłem do zarządzania swoją osadą i szczególnie doceniłem jedną z ostatnich aktualizacji, która wprowadza ekran statystyk. Piękny, przejrzysty, jasno prezentujący co dzieje się na danej wyspie. Patrzę na paski, planuję, przebudowuję łańcuchy produkcji oraz dostaw, a także ciągle zmieniam szlaki handlowe. Wszystko po to, aby zoptymalizować zyski, a potem zacząć wykupywać udziały w wyspach moich przeciwników. Gry ekonomiczne zawsze sprawiały mi przyjemność, ponieważ zmuszają mnie do ciągłego myślenia, oceniania i kalkulowania ryzyka. W przypadku Anno 1800 wprowadzenie przejrzystego ekranu statystyk wcale nie zepsuło gry. Wprost przeciwnie! Paski, cyferki oraz wykresy sprawiają, że zabawa jest jeszcze lepsza!

Zawsze uważałem, że gry ekonomiczne to w zasadzie arkusz kalkulacyjny z ładniejszą grafiką. Tak, stwierdzenie to jest bardzo ogólne, ponieważ trudno dzisiaj o dobrego tycoona. Twórcy prześcigają się w pomysłach na konteksty. Wystarczył mi rzut oka na moją listę tytułów z tego gatunku, aby zobaczyć, że kilkukrotnie zostałem wysłany w kosmos, a przynajmniej raz brałem udział w obudowywaniu cywilizacji po apokalipsie. Taka zabawa jest fana, ale w grach ekonomicznych najważniejsze jest zarządzanie. Dlatego zawsze dziwię się, gdy nie jestem w stanie dotrzeć do żadnego sensownego ekranu statystyk. Skąd mam wiedzieć, czy idzie mi dobrze? Mam klikać na wszystkie budynki, spisywać na kartce, jakie mam zapasy, a potem planować handel? Wykresy i paseczki są potrzebne w takich grach! Bez nich to żadna zabawa, tym bardziej, jeżeli trzeba szybko reagować.

Jeżeli ktoś tworzy gry, to sądzę, że powinien myśleć o takich elementach. Nie psuję one wrażeń z zabawy, raczej tylko ją podkreślają i sprawiają, że człowiek ma ochotę spędzić jeszcze więcej czasu w cyfrowym świecie. Wszystko w imię lepszej optymalizacji produkcji oraz zwiększenia przychodów. Jak sobie z tym poradzić bez ładnego ekranu statystyk? Przyznaję, że kiedyś prowadziłem zeszyty, w których wyliczałem jakich produktów potrzebuję, aby utrzymać osadę i mieć nadmiar na handel. Czasy się zmieniły, dzisiaj oczekuję, że gra zapewni mi wszystko to, co jest potrzebne do zabawy. Nawet jeżeli jest to możliwość oglądania wykresów i pasków dotyczących prowadzonej przeze mnie rozgrywki.