Chwila przerwy! Nareszcie! Przebrnąłem przez 800 (słownie: osiemset!) numerów Wiadomości Literackich, w poszukiwaniu odniesień do kultury i literatury popularnej. Potem nagrałem Strefę Gadania, wyczyściłem laptopa, którego prawie zabiły upały i zainstalowałem dwie gry. O obu muszę coś napisać, ale to dopiero w przyszłym tygodniu. Teraz, w piątkowe popołudnie, postanowiłem sprawdzić, co tam ciekawego zaznaczyłem sobie do czytania.

Okazało się, że w tym tygodniu wyłowiłem niewiele ciekawostek. Na pewno warto wspomnieć o premierze płyty Iron MaidenThe Book of Souls słucham od chwili wyjścia na Uniwersytet, do teraz. Podoba mi się, warto posłuchać nowych Ironów. W końcu kiedyś było się tru metalowcem! \m/

Botanika i etnografia? Czemu nie! W końcu każda kultura testuje różne zioła i niektórym z nich przypisuje właściwości magiczne. Warto przeczytać tekst Złodziejska trawa Marcina Kotowskiego. Myślę, że sam Snape zgodziłby się z kilkoma fragmentami, a sam Geralt, nieustraszony łowca potworów, chętnie wynotowałby niektóre spostrzeżenia.

Problem nostalgii w grach komputerowych nie przestaje mnie fascynować. Na szczęście powstają teksty, które traktują to zagadnienie bardzo szeroko i poszukują początków naszych tęsknot. Mam o czym myśleć!

Lubicie mapy? Zajmujecie się nimi naukowo? Poczytajcie The History of Cartography – rzecz obowiązkowa dla tworzących fantastyczne światy. Niektóre fragmenty potrafią zainspirować. Po lekturze tej pozycji zacząłem inaczej postrzegać Śródziemie i Westeros.

A może, zamiast map, wolicie oglądać Gwiezdne Wojny? Pewnie psychofani wiedzą o nich wszystko, dlatego ten tekst kieruję do tych, którzy chcieliby dowiedzieć się czegoś nowego.

//Obrazek wyróżniający: Svein Halvor Halvorsen / 366 • 25 • Coffee and news (CC  BY NC ND 2.0)