Dzik został morsem. Tak, takie rzeczy się dzieją. Impreza w herbaciarni przyjemna, Internet niestabilny, sytuacja na świecie zastanawiająca. Delikatnie mówiąc. Taski nadrabiam, a czasem nawet sprzątam. Czytam, znowu dużo czytam!

Ale czasem coś obejrzę. Na przykład Legendy polskie.

Dla kogo i w jakim celu? Dobre pytanie, ale odpowiedź na nie trudno znaleźć.

Uwielbiam skomplikowane analizy gier komputerowych. Lektura obowiązkowa dla fanów serii Final Fantasy.

Pierwszy tekst o postTrumpowym świecie, z perspektywy technologii…

… drugi tekst o postTrumpowym świcie, z perspektywy „Krytyki Politycznej”.