(Nie)Wolna kultura

Prawo autorskie to temat drażliwy. Zaraz włączają się skojarzenia z ACTA, ZAiKSem oraz Zatoką Piratów, a potem przypominają się wszelkiego rodzaju wojny patentowe. Problem polega na tym, że nikt nie pyta o to, czy istnieją jakieś alternatywy wobec aktualnych rozwiązań. Czy faktycznie jesteśmy skazani na wieczny strach przez pozwem za wykorzystanie sample’a lub zdjęcia? Otóż…