Niebo niczyje

Niebo niczyje

Miłośnicy gier komputerowych od sierpnia załamują ręce. Miało być tak pięknie, tak cudownie. Otwarty wszechświat, solidna historia, a także proceduralnie generowane planety. Każda inna, im bliżej centrum galaktyki, tym dziwniej. Niestety, okazało się, że nie trzeba specjalnie daleko lecieć. W zupełności wystarczy spędzić kilka godzin w pierwszym układzie, aby pozbierać sporo ulepszeń oraz zgromadzić zapasy…