Tag literatura

Ładnie i elegancko

Przytaczał wiele przykładów z literatury, rzucał na dyskusyjną planszę ciężkie działa. Lubił zaczynać od alkoholowych wojaży Jerzego Pilcha, bo szczególnie ceniłem narrację w Pod Mocnym Aniołem. Gdy nie dawałem się przekonać, sięgał po Witkacego

Nudne zakończenie

Wyzwolony to jedno z najgorszych zamknięć, jakie widziałem w literaturze. Nie mam tam nic dobrego. Szkoda mi steampunkowego świata, który został całkowicie rozwalony. Jak ktoś się nie chce rozczarować, to warto skończyć przygodę na drugim tomie Wojen alchemicznych. Tam Ian Tregillis pisze jeszcze z pomyłem i werwą, później, najwyraźniej, dopadło go zmęczenie tematem.

Brudna narracja

A szkoda, bo literaturze przydaje się takie odbicie. Ucieczka od idealnie wycyzelowanych form, czystych akapitów z bajecznymi opisami. Literackość egzystuje też w brudzie, w codziennym wkurwie, opętaniu zmysłów i agresywnej charakterystyce świata.

Wycieczki literackie

Nie lubicie steampunku, ale waszym ulubionym tytułem jest Gra o Tron? Spokojnie, dla was też się coś znajdzie. Zachęcam do zapoznania się z cyklem Opowieści z meekhańskiego pogranicza Roberta M. Wagnera. Możecie spotkać się z opiniami, że tylko pierwsza odsłona, wydana w formie zbioru opowiadań i nosząca tytuł Północ-południe, była dobra, a później autor zaczął wykazywać tendencję spadkową.

Lekarstwo na świat

Zdarzają mi się książki, które mocno wbijają się w moją pamięć. Cieszę się, że tak jest. Nie stronię od literatury popularnej, napisanej z werwą i z pomysłem. Jednak wciąż szukam tekstów porywających, zmuszających mnie do zastanowienia się nad naturą świata.…