Fascynacja obojętnością

Problem obojętności nie daje mi spokoju. Popełniłem na jej temat krótki tekst w ramach doktoranckich zaliczeń, w którym zająłem się fascynacją złem w powieści kryminalnej. Gdzie tutaj miejsce na obojętność? Zaraz obok, ponieważ jest ona drugą stroną medalu, przeciwieństwem, bez którego fascynacja istnieć nie może. A ostatnio wpadła mi ręce książka pełna wywiadów ze Stanley’em…