Rozczarowany i zdenerwowany

Rozczarowany i zdenerwowany

Ten rok mija mi na muzycznych rozczarowaniach. Czego nie ruszę, to nagle okazuje się, że jest nudne, sztampowe i najlepiej nadaje się do windy. Dotyczy to szczególne tych wielkich zespołów – Floydów oraz Ironów. Dlatego liczyłem na to, że na polskim podwórku będzie inaczej. Naiwność? Niekoniecznie. Artyści tacy jak Organek pokazuję, że da się u…

Opolskie przerażenie

Opolskie przerażenie

Jestem przerażony. W poprzedni weekend obejrzałem fragment opolskiego festiwalu. Podobno jest to święto polskiej piosenki, niby muzyczna uczta dla ducha, wydarzenia aspirujące do tego, aby wskazywać trendy w muzyce. Akurat trafiłem na koncert debiutów, którzy mierzyli się z utworami Skaldów. Niektóre interpretacje były ciekawe, przeraziło mnie coś innego – brak umiejętności niektórych „piosenkarzy” i „piosenkarek”.…