Ja, poezja i niechęć

Ja, poezja i niechęć

Ja i poezja? Cóż, moje relacje z wierszami są – delikatnie mówiąc – chłodne. Mickiewicza nie trawię, zdarza mi się czytać coś Słowackiego, Norwida omijam szerokim łukiem. Wolę Leśmiana, Lechonia, Tuwima (ale nie te pozycje, którymi się nas katuje w szkole) oraz Herberta. Pod wpływem chwili sięgnąłem po Sosnowskiego i Świetlickiego. Lubie, od czasu do…

Opiumizacja ruchem

Nie daje mi spokoju jedno stwierdzenie, które przeczytałem w opowiadaniu Stefana Grabińskiego. Dopadło mnie w tekście zatytułowanym W przedziale, gdzie główny bohater – Gdziemba – opiumizuje się ruchem. Właśnie ta opiumizacja szczególnie się do mnie przyczepiła. Czasy się trochę zmieniły i zamieniliśmy ją na uzależnienie się od adrenaliny. I tu i tam narkotyczny trans oraz…