Źródła pisania

Źródła pisania

Gdzieś w tym moim osobistym myśleniu o literaturze przebrzmiewa pragnienie pisania prozy. Nie umiem tego, próbowałem, nędzna grafomania mi wychodziła. Szkoda słów. Dlatego wziąłem się za publicystykę. Z tym przynajmniej jakoś sobie radzę.

Ironiczny sprzedawca arbuzów

Ironiczny sprzedawca arbuzów

Wielką słabością darzę pewien gatunek publicystyki – felieton. Taki tekst wydaje się być prosty do napisania, ale to tylko złudzenie. Bo trzeba wymyślić temat i to najlepiej taki, na który ma się coś ciekawego do powiedzenia. A szczyptą pikanterii zawsze jest podzielenie się swoimi przeżyciami z czytelnikami. Dlatego trudno jest napisać interesujący felieton, krótkie formy,…

Bezpieczna odległość

Bezpieczna odległość

Chciałbym móc pochwalić absolutnie każdą inicjatywę związaną z publicystyką dotyczącą gier. Trudno ukryć to, że fani cyfrowej rozrywki mają poważny problem z treściami, które funkcjonują w Sieci. Olbrzymia część tekstów dotyczących gier to newsy, najczęściej przepisywane z otrzymanych informacji prasowych. Ze świecą szukać redakcji, która podchodzi do tej pracy w sposób kreatywny i dobrze odsiewa…