Wątpliwa przyjemność

Wątpliwa przyjemność

Im bardziej wchodzę w marvelowskie uniwersum, które jest utrzymane w konwencji noir, tym większe mam wątpliwości. Adaptacje komiksowych superbohaterów, jak do tej pory, wydawały mi się odświeżające, wprowadzające nowe elementy oraz w ciekawy sposób interpretujące, znane odbiorcom popkultury, światy przedstawione. Zrobiłem się dłuższą przerwę i przejrzałem cały cykl. Od Punishera zaczyna dziać się coś niedobrego.…