Niezdecydowana narracja

Niezdecydowana narracja

Zdarzają się książki, o których do samego końca nie wiem co myśleć. Czytam, czuję, że historia mnie wciągnęła, ale tak na pół gwizdka. Tli się we mnie chęć porzucenia lektury, wybrania czegoś zupełnie innego. Są takie teksty, których porzucenie nie budzi we mnie poczucia straconego czasu, podobnie jak ich dokończenie. Bywa, że jednak docieram do samego…