Literat przegląda Internet #41

Literat przegląda Internet #41

Overwatch w dalszym ciągu króluje na liście moich cyfrowych rozrywek. W przerwach czytam i nawet udało mi się uszczuplić zaległości na Kindle’u. Mały sukces, a cieszy. Co prawda przypłaciłem to jedną nieprzespaną nocą, ale było warto. Dzień drogi do Meorii Marka Oramusa to kawał solidnej literatury fantastycznonaukowej, a skoro już przy czytaniu jesteśmy… … to…

Przeklęte „nie wiem”

Problemów związanych z byciem doktorantem jest wiele, ale najgorszym z nich jest ciągłe zadawanie pytań. Objawia się to tym, że czasem pragnę się czegoś dowiedzieć od drugiego człowieka, a zapytywany milczy. Patrz i milczy – rzecz niebywała. Co dzieje się w głowie mojego towarzysza? Rodzą się jakieś myśli? To dlaczego się nie werbalizują? Umierają, zanikają,…