Maturalne rewolucje

Maturalne rewolucje

Wiem, że są Święta i nie powinno się poruszać drażliwych tematów. Niestety, z natury jestem człowiekiem nerwowym, czasami muszę dać upust swojej złości, uwolnić nagromadzone pokłady irytacji. Szczególnie gdy problem dotyczy kwestii dla mnie istotniej, czyli edukacji. Tak, stary rok się jeszcze nie skończył, a nowy dobrze nie zaczął, ale już mamy zapowiedzi rewolucji. Tym…