Mój rok w gamedevie

Mój rok w gamedevie

Ostatni rok spędziłem, pracując w gamedevie. Moja historia nie jest jedną z tych narracji, o bohaterskiej rozmowie kwalifikacyjnej, zachwyceniu rekrutera i brawurowym podbiciu świata. W moim przypadku było dokładnie tak, jak bywa w życiu, czyli znacznie mniej kolorowo. Najnormalniej w świecie odpowiedziałem na ofertę pracy, podpiąłem złe CV i okazało się, że zostałem zaproszony na…

Literat przegląda Internet #47

Literat przegląda Internet #47

Wracam! Powoli wracam do normalnego funkcjonowania! Po dwóch przeprowadzkach (nie pytajcie…) oraz kontuzji pleców nareszcie mam czas, żeby wrócić do regularnego publikowania treści. Mój mały kanał na Jutbie został nakarmiony w zeszłym tygodniu, a teraz czas dorzucić coś na bloga. Piątek. 12 sierpnia. Dzień premiery No Man’s Sky na PC. Recenzja Nitka jest po prostu…

Muzyczne losy

Muzyczne losy

Za sprawą serialu Vinyl odżyły moje muzyczne wspomnienia. Jednym z najciekawszych okresów w moim życiu, był czas, w którym grałem w różnych zespołach. Pozostały mi z tego trzy gitary, wzmacniacz, efekt do elektryka i mnóstwo, czasem bardzo specyficznych, doświadczeń. Nie powiem, że okres bycia gitarzystą amatorem to był taki mały Vinyl, ale bawiłem się świetnie…

Filary wspomnień

Filary wspomnień

Premierę Pillars of Eternity przywitałem z radością i nadzieją. Od chwili, gdy ukończyłem fenomenalne Divinity: Orginal Sin zacząłem oczekiwać od gier cRPG czegoś więcej, niż tylko odrobiny rozrywki. Produkcje z tego gatunku mają mi także dostarczyć historii, dopiero wtedy będę mógł szczerze stwierdzić, że były warte spędzonych godzin. I z Pillars of Eternity mam poważny…